Toksoplazmoza u kotów

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Toksoplazmoza zaliczana jest do chorób odzwierzęcych, czyli takich, którymi ludzie mogą zarazić się od zwierząt domowych i dzikich. W tym przypadku nosicielami choroby są koty domowe i ich kuzyni z rodziny kotowatych. O tym i o możliwościach zarażenia się nią od naszych mruczących podopiecznych piszę w innym miejscu (czytaj Toksoplazmoza, kot i kobieta w ciąży). Ten artykuł chcę poświęcić toksoplazmozie u kotów.

Przyczyny toksoplazmozy u kotów

Zarówno u ludzi, jak i kotów przyczyną toksoplazmozy jest inwazja pierwotniaka o nazwie Toxoplasma gondii. Ten jednokomórkowy organizm został po raz pierwszy opisany w 1908 roku przez francuskich naukowców C. Nicolle i L. Manceaux. Badacze ci odkryli ten pasożyta w ciele północnoafrykańskiego gryzonia Ctenodactylus gondii – stąd wziął się niewątpliwe drugi człon nazwy.

Jak wszystkie pasożyty, pierwotniaki Toxoplasma gondii rozwijają się kosztem innych żywych organizmów. W tym przypadku ich ofiarami padają wszystkie gatunki ptaków oraz ssaków, w tym człowiek. Jednak tylko kotowateżywicielami ostatecznymi pierwotniaka, wszystkie inne zwierzęta są tylko jego żywicielami pośrednimi.

Żywiciel ostateczny to organizm, w którym pasożyt rozmnaża się płciowo. Żywicielem pośrednim nazywamy te gatunki zwierząt lub roślin, w których żyją formy rozmnażające się płciowo lub nie rozmnażające się wcale.

W cyklu życiowym Toxoplasma gondii wyróżnia się trzy postacie rozwojowe: sporozoity w oocystach, tachyzoity oraz bradyzoity zlokalizowane w obrębie cyst w tkankach.

Drogi zakażenia toksoplazmozą u kotów

Koty zarażają się pierwotniakami toksoplazmozy drogą pokarmową, przez wypicie wody z inwazyjnymi formami pierwotniaka lub zjedzenie zakażonego pokarmu, np. gryzonia. To główny sposób, Poza nim istnieje jeszcze możliwość zakażenia pierwotniakami kociąt w okresie rozwoju płodowego przez chorą matkę. Najrzadziej dochodzi do zakażenia poprzez transfuzję krwi.

Cykl tozwojowy pierwotniaka Toxoplazma gondii

Toxoplazma gondii organizmie zarażonych kotów mogą umiejscawiać się w układzie nerwowym, komórkach układu fagocytarnego, a także w nabłonku jelit.1 Tam też namnażają się. Następnie niektóre z pierwotniaków przekształcają się w męskie lub żeńskie komórki rozrodcze. Łączą się one ze sobą w procesie zapłodnienia. Skutkiem tego jest powstanie zygot, które po otoczeniu się specjalną powłoką ochronna tworzą oocysty.

Oocysty są usuwane z kałem kota na zewnątrz. Zarażony kot produkuje 2-20 milionów oocyst dziennie przez ok. 1-3 tygodni. Później oocysty pojawiają się w kale sporadycznie lub w ogóle nie występują.

Poza ciałem kota, po 5 dniach po wydaleniu, we wnętrzu oocyst powstają komórki, które zwiemy sporozoitami – wtedy oocysta staje się formą inwazyjną, czyli może zaatakować innego żywiciela. Poza organizmem żywiciela ooocysty zachowują żywotność do 12-18 miesięcy.

Właśnie połykając przypadkowo oocysty, toksoplazmą zarażają się ludzie i inni żywiciele pośredni. W ich przewodzie pokarmowych (jelito cienkie) z oocyst uwalniają się sporozoity, które przenikają do krwi i chłonki, by rozprzestrzenić się po całych organizmach swych ofiar. Trafiają między innymi do węzłów chłonnych, mięśni, serca, mózgowia, rdzenia kręgowego lub gałek ocznych, gdzie się namnażają.

Po jakim czasie w narządach żywiciela pośredniego powstają tzw. cysty tkankowe, wewnątrz których znajduje się pierwotniaki – to również formy inwazyjne. Jeśli inne zwierzę zje mięso, które je zawiera, ulega zakażeniu – w ten sposób toksoplazmozą mogą zarazić się koty.

Objawy toksoplazmozy u kotów

Objawy toksoplazmozy u kotów mogą być bardzo różne. A zależy to między innymi od miejsca, w którym osiedlą się pasożyty.

Kiedy pierwotniaki Toxoplasma gondii zaatakują układ nerwowy, wątrobę bądź płuca futrzaka pojawiają się stany zapalne. U zarażonych zwierząt możemy obserwować otępienie, wodogłowie, wodobrzusze, żółtaczka, wymioty, biegunka, spadek masy ciała, przeczulica, duszność oraz kulawizna. W przypadkach, w których choroba zaatakuje oczy kota, często pojawiają się objawy nerwowe ale bez objawów ogólnych.2

Toksoplazmoza u kotów może również przebiegać bezobjawowo. właściwie nie wiadomo, co sprawia że u jednych osobników choroba daje objawy kliniczne, a u innych nie. Być może związane jest to z wiekiem, płcią, sprawnością układu odpornościowego, a noże nawet liczbą pasożytów, które zaatakowały organizm futrzaka.

Choroba może rozwijać się powoli lub szybko, prowadząc do śmierci chorych kotów,  zwłaszcza jeżeli inwazji pierwotniaka towarzyszy np . zakażeniom FIV lub FeLV.3

Przebieg toksoplazmozy u kotów

Toksopazmoza u kotów może przebiegać w różny sposób. Zależy to od tego, który organ zostanie zaatakowany przez pasożyty, które namnażają się w komórkach tych organów, prowadząc do ich uszkodzenia.

W przypadku zjedzenia oocyt z pokarmem lub wodą, jako pierwsze zostają zaatakowane nabłonek jelit i tkanka limfatyczna.4 Później, gdy pasożyt rozprzestrzenia się po organizmie, atakowanego są przez niego inne organy.

Cysty, wypełnione bradyzoitami, mogą utrzymywać się w tkankach żywiciela przez całe jego życie. Czasami, po pewnym czasie bradyzoity uwalniają się z cyst. Prowadzi to do ponownej choroby. Nie umiemy jednak dokładnie wyjaśnić, dlatego tak się dzieje.5

O ile mi wiadomo, tylko niewielki procent toksoplazmozy u kotów kończy się śmiercią zwierzęcia.

Diagnozowanie toksoplazmozy u kotów

Wykrywanie toksoplazmozy u kotów bywa kłopotliwe, co wiązane jest z nietypowym przebiegiem choroby i zróżnicowanych objawów klinicznych.6 Choroba może więc być przeoczona zarówno przez opiekunów, jak i lekarzy weterynarii.

Diagnozę stawia się na podstawie badania serologicznego krwi. Na zakażenie wskazuje  obecność przeciwciał IgG anty-Toxoplasma gonti.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Pixabay.com

Przypisy:
1.1.3.4.5.6.7 Łukasz Adaszek1, Ireneusz Balicki2, Paweł Klimiuk3, Jacek Kutrzuba1, Stanisław Winiarczyk1, Przypadki toksoplazmozy u kotów. Życie Weterynaryjne 86(11), 2011.

O autorze

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował między innymi z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Blue_Bis Baner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.