Co to jest rasa kota?

I nie tylko rasa kota, ogólnie rasa? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. W każdym razie posta w teorii. W praktyce bowiem sprawa nieco się komplikuje. Niektóre kocie rasy są tak różne, że przybysz z innej planety pewnie uznałby je odrębne gatunki – na przykład koty perskiekoty syjamskie. Inne rasy z kolei różnią się między sobą tak nieznacznie, że laik ma problemy z ich odróżnieniem. I jeszcze brak jednoznacznych kryteriów, na podstawie których rasy rozróżniamy.

Definicja rasy kota (i nie tylko kota) w teorii

Oczywiście istnieje definicja rasy. Gdyby tak jeszcze była precyzyjna! Dowiadujemy się z niej, iż rasa jest to grupa zwierząt w obrębie gatunku odznaczająca się pewnymi charakterystycznymi dla cechami, które przekazuje potomstwu. Tak ogólnie ujmując. Niby to proste, prawda? Pytanie tylko, jakie cechy bierzemy pod uwagę.

Definicja rasy kota (i nie tylko kota) w praktyce

A to już zależy od ludzi, którzy decydują o wyodrębnieniu kocich ras i ras innych zwierząt. Niektóre organizacje felinologiczne uznają persy o umaszczeniu point za odrębną rasę, choć większość traktuje je jak odmianę barwną kotów perskich. Niemal cały świat felinologiczny uważa też długowłose kocięta urodzone w miotach krótkowłosych kotów egzotycznych za przynależne do rasy kot perski, podczas gdy amerykańskie kluby ACFA oraz CFF twierdzą, że są to koty egzotyczne długowłose.

Inny przykład. Jeszcze w grudniu 2015 roku FIFe wyróżniała rasę kotów zwaną seyschellois, a mniej oficjalnie kotami seszelskimi. Z początkiem roku 2016 rasa ta zniknęła z oficjalnych rejestrów FIFe. Dlaczego? Dlatego, że organizacja ta zaczęła uznawać koty seszelskie za odmianę barwną syjamów.

A wolno żyjące koty z naszych polskich miast i wsi? Czy nie spełniają kryteriów definicji rasy? Jak najbardziej spełniają. Charakteryzują się pewnymi cechami fizycznymi i psychicznymi, które przekazują swoim potomkom. I – zupełnie odwrotnie niż w przypadku psich kundelków – nie są mieszańcami. A jednak organizacje felinologiczne nie uznają je za koty rasowe, ponieważ nie mają rodowodów. Co ciekawe istnieją rodowodowe koty europejskie – bezpośredni potomkowie naszych dachowców – które jak najbardziej uważane są za rasowe.

A co powiedzieć o szkockich foldach? Skoro z definicji rasowy kot przekazuje swe cechy potomstwu, to zasadniczo foldy nie powinny być uważane za rasę. Przecież ich cechą charakterystyczną są oklapnięte uszy a część potomstwa tych kotów ma uszy proste! A jednak istnieją organizacje felinologiczne, które uznają rasę szkocki fold.

Jak widać, kwestia „rasowości” jest dość skomplikowana. Prawda?

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: By Nickolas Titkov from Moscow,
Russian Federation (SOM SafraNika Mr Hitch)
[CC BY-SA 2.0], via Wikimedia Commons

Obtkarma.pl - baner reklamowy


Prowadzisz Sklep Zoologiczny, Lecznicę Weterynaryjną! Masz Hodowlę Kotów Rasowych! itd. Zapraszam do współpracy! Bliższe informacje na ten temat znajdziesz w TUTAJ


Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.