Żywienie kociąt po odstawieniu od matki

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Kocięta powinny przebywać z matką przynajmniej do 12 tygodnia życia. W tym wieku są już niezależne do jej mleka i mogą otrzymywać wyłącznie stały pokarm. Na nas spada zatem obowiązek karmienia małych futrzaków. To bardzo ważne zadanie, ponieważ odżywianie w okresie rozwoju w dużym stopniu wpływa na wygląd i kondycję zwierzaka w jego dorosłym życiu. Dieta kociaka powinna składać się z dobrych jakościowo produktów i – moim zdaniem – być jak najbardziej urozmaicona. Pamiętajmy też, że koty są drapieżnikami, więc właściwym dla kocich maluchów są pokarmy pochodzenia zwierzęcego, a nie roślinnego.

Potrzeby pokarmowe kociąt

W okresie odłączania kocięta potrzebują około 200 kcal, energii metabolicznej na kg masy ciała, a gdy skończą pół roku około 150 kcal/kg masy dziennie1. Czyli całkiem sporo, jak na takie maluchy, jak mniemam. Wynika to z faktu, iż kocięta szybko rosną. W ciągu roku z noworodka stają się dojrzałymi zwierzakami, choć przedstawiciele niektórych ras rozwijają się fizyczne nawet do dwóch lat.

Zapotrzebowanie na energię kociąt w zależności od wieku i przewidywanej masy ciała2
Wiek w tygodniach Przewidywana masa ciała w kilogramach Średnie zapotrzebowanie na energię metaboliczną
8
10
12
14
15
18
20
24
28
32
36
40
44
48
52
0,6-1,0
0,8-1,2
1,0-1,4
1,2-1,6
1,4-1,9
1,6-2,2
1,8-2,5
2,1-2,8
2,3-3,1
2,5-3,4
2,7-3,7
2,9-4,0
3,0-4,1
3,0-4,2
3,0-4,3
160-225
175-280
222-275
235-300
246-325
274-355
280-375
269-363
288-395
301-403
313-426
316-436
300-401
257-364
240-344

Jak to się przekłada na ilość jedzenia? Trudno jednoznacznie kreślić, zależy to bowiem od rodzaju pokarmu, Osobiście nigdy nie miałem problemu z wyliczaniem dziennej dawki, ponieważ stosuję zasadę „do syta”, czyli kociaki jedzą tyle, ile same chcą. I z reguły spożywają dawki, które są dla nich optymalne, tu zaś istnieją różnice osobnicze i zapewne też związane z przynależnością do określonej rasy.

W moim domu maluchy mają do zawsze do swej dyspozycji miskę z suchą karmą dla kociąt. Prócz tego dostają też surowe mięso, ryby, kocie konserw dwa, trzy razy dzienne na zmianę, oraz od czasu do czasu jaja, podroby, serki homogenizowane itd. Stosuję ten sposób żywienia kociąt od wielu lat i wychowałem na nim kilka pokoleń futrzaków oraz liczne mioty. Zawsze się sprawdzał.

Stały dostęp do pożywienia i urozmaicona dieta nie tylko korzystnie wpływa na rozwój kociaków, ale ma też wartość dydaktyczną. Mając pokarmu pod dostatkiem zwierzęta uczą się, że nie trzeba o niego walczyć ani najadać się na zapas. Różnorodność pożywienia z kolei zapoznaje kocięta z różnymi smakami, dzięki czemu w przyszłości mniej grymaszą przy jedzeniu. Choć prawdą jest również to, że dzieci najchętniej spożywają pokarm, który spożywała ich matka.

Minimalne potrzeby pokarmowe rosnących kotów3
Tłuszcz
  • Kwas linolowy 5g
  • Kwas arachidowy 200g
Białko – 240g
  • Arginina – 240g
  • Histydyna – 3g
  • Izoleucyna – 5g
  • Leucyna – 12g
  • Lizyna – 8g
  • Metionina plus cystyna (razem aminokwasy siarkowe) – 7,5g
  • Metionina – 4g
  • Fenyloalanina-tyrozyna – 8,5g
  • Fenyloalanina – 4g
  • Tauryna – 400 mg
  • Treonina – 7g
  • Tryptofan – 1,5g
  • Walina – 6g
Składniki mineralne
  • Wapń – 8g
  • Fosfor – 6g
  • Magnez – 400mg
  • Potas – 4g
  • Sód – 500g
  • Chlor – 1,9g
  • Żelazo – 80mg
  • Miedź – 5 mg
  • Jod – 350µg
  • Cynk – 50mg
  • Mangan – 5mg
  • Selen – 100mg
Witaminy
  • Witamina A – 1mg
  • Witamina D – 12,5 mg
  • Witamina E – 30mg
  • Witamina K – 100mg
  • Tiamina – 5mg
  • Ryboflawina – 4mg
  • Witamina B6 – 4mg
  • Niacyna – 40mg
  • Kwas pantotenowy – 5mg
  • Kwas foliowy – 800µg
  • Biotyna – 70µg
  • Witamina B12 – 20µg
  • Cholina – 2,4g

Mięso, mokra a może sucha karma dla kociąt?

Menu domowych zdominowały ostatnimi laty gotowe karmy dla kociąt, mokre i suche. Stosując je koniecznie należy zwrócić uwagę na jakość, która wyraża się przede wszystkim w składzie. Szukajmy produktów pozbawionych zbóż, z małą zawartością węglowodanów, a dużą białka zwierzęcego, które powinno pochodzić przede wszystkim z czystego mięsa, a nie z odpadów poubojowych (o tym, na co zwracać uwagę, wybierając karmę dla kota pisałem tutaj).

Większość producentów gotowych karm dla kotów wypuszcza na rynek produkty dedykowane wyłącznie kociętom. Wychodzą bowiem z założenia, iż rosnące organizmy młodych zwierząt potrzebują nieco inaczej zbilansowanego posiłku. Wydaje się to logiczne, a jednak niektórzy wytwórcy nie stosują podziału na wiek i mają w swojej ofercie karmy dla kotów dorosły i kociąt. Co ciekawe są to zwykle wyroby z najwyższej półki, bogate w białko zwierzęce.

Jeśli się dobrze zastanowić, to przecież u wolno żyjących osobników kocięta jedzą dokładnie to samo, co ich rodzice. Tak samo jest w przypadku dzikiego przodka kota domowego. Wniosek z tego może płynąć taki, iż w przypadku idealnej diety, wiek nie ma znaczenia, różnica jest tylko w ilości spożywanego pożywienia. Niemniej jednak, jeśli dany producent wytwarza specjalną karmę dla rosnących kotów, sugerowałbym wybierać właśnie ją dla swojego pupila. Karmę dla kociąt podaje do około 1 roku życia zwierzaka, choć w przypadku bardzo dużych i długo rozwijających można – a nawet zaleca się – dłużej.

Ważną rolę w diecie moich kociąt odgrywa surowe mięso. Właśnie surowe, nie gotowane, pieczone itd. Jest ono bowiem dla futrzaków cennym źródłem wielu składników, jak białko, witaminy i minerały – przy obróbce termicznej wiele z nich ulega zniszczeniu (o znaczeniu mięsa w diecie kotów pisałem tutajtutaj). Staram się podawać różne gatunki mięs, w tym ryby, gdyż w ten sposób dieta jest bardziej urozmaicona, a kot przyzwyczaja się do różnych smaków – poza wieprzowiną, ze względu na ryzyko zarażenia wścieklizną rzekomą, czyli chorobą Aujeszkiego. Zwykle kupuję większą ilość, którą dzielę na jednorazowe porcje na zamrażam przynajmniej przez 2 tygodnie.

Białko zwierzęce to również podroby. Są one mniej wartościowe niż czyste mięso, co nie znaczy, że trzeba z nich rezygnować. Żołądki, nerki, wątróbki itd. śmiało mogą znaleźć się w menu naszych podopiecznych (uwaga na wątróbkę – nie należy jej podawać w dużych ilościach). Na tym się jednak nie kończy lista produktów, które podaję kociakom. Doskonałym źródłem wielu składników odżywczych są na przykład jaja. Nie zaleca się jednak podawania zbyt dużej ilości surowego białka. Nie wskazane jest również mleko, zwłaszcza mleko krowie, które zawiera dużo laktozy, nie tolerowanej przez wiele kotów. A zresztą po okresie odstawienia kociak nie potrzebuje już mleka do życia. Jest mu ono całkowicie zbędne, nawet jeśli niektóre futrzaki chętnie go piją.

A warzywa, owoce?

Kociakom, które otrzymywały dobrej jakości, świetnie zbilansowaną gotową karmę dla kociąt oraz mięso z dodatkiem podrobów i innych produktów pochodzenia zwierzęcego, nie podawałem nigdy warzyw i owoców – chyba, że same sobie coś tam skubnęły. Jako obligatoryjnym mięsożercom, takie pokarmy nie są specjalnie potrzebne, jednakże w diecie BARF dla kotów na przykład, także go się wykorzystuje. Podobnie jak kości, chrząstki, skóry, oleje rybne.

Przy tzw. domowym żywieniu kotów zaistnieć może również potrzeba dodawania preparatów witaminowo-mineralnych dla kotów oraz suplementów bogatych w taurynę. Aminokwas ten jest niezwykle istotny dla prawidłowego przebiegu ważnych procesów metabolicznych w kocim organizmie. U kociąt jego deficyt przejawia się między innymi zahamowaniem wzrostu i nieprawidłowym rozwojem układu nerwowego. Dla kotów naturalnym źródłem tauryny jest mięso – w przypadku osobników wolno żyjących mięso myszy.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Pixabay.com

Przypisy:
1. Centrum Żywienia Zwierząt Domowych, Waltham, Praca pod redakcją A.T.B. Edney: Żywienie psów i kotów. Wydawnictwo Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Wrocław 1992
2. Centrum Żywienia Zwierząt Domowych, Waltham, Praca pod redakcją A.T.B. Edney: Żywienie psów i kotów. Wydawnictwo Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Wrocław 1992
3. Centrum Żywienia Zwierząt Domowych, Waltham, Praca pod redakcją A.T.B. Edney: Żywienie psów i kotów. Wydawnictwo Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Wrocław 1992

O autorze

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował między innymi z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Współpraca

Masz hodowlę kotów rasowych, prowadzisz własny sklep zoologiczny, gabinet weterynaryjny, jesteś producentem karm i/lub akcesoriów dla kotów, prowadzisz fundację itd.?
Chciałbyś trafić do szerszego grona potencjalnych klientów? Zapraszam do współpracy!
Wszystko o Kotach to już blisko 50 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie! Około 80% wejść organicznych!

Obtkarma.pl - baner reklamowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.