Dlaczego skradając się do ptaka, kot macha ogonem?

Widzieliście to kiedyś? Kot podchodzi do ptaka na otwartej przestrzeni, np. na trawniku przed Waszym domem. Nogi ugięte tak, że niemal ciągnie brzuchem po trawie. Posuwa się ostrożnie, starając się być niewidocznym dla swej potencjalnej zdobyczy. Jednocześnie jednak rytmiczne porusza ogonem na boki – całym lub tylko jego końcem. Dlaczego skradając się do ptaka, kot macha ogonem?

Dlaczego polujący koty macha ogonem, choć może się w ten sposób zdradzić?

Zachowanie kota wydaje się dość dziwne. Przecież podczas polowania powinien robić wszystko, by się nie zdradzić, a poruszając ogonem łatwo mogą to zrobić. Problem w tym, że na otwartej przestrzeni i tak jest dobrze widoczny. Nie czuje się zatem zbyt pewnie. Zupełnie jakby miał świadomość tego, że i tak z polowania nic nie wyjdzie, bo potencjalna ofiara go widzi. Nie potrafi jednak z tego polowania zrezygnować.

Nasz futrzak przeżywa więc wewnętrzną rozterkę: kontynuować polowanie czy dać sobie spokój? Ten konflikt emocji uzewnętrznia się w ruchach ogona. Pisałem już o tym w tekście Dlaczego kot macha ogonem, że w takich sytuacjach to kotów normalne zachowanie.

Tekst: Jacek Narożniak
Zdjęcie: By Jennifer Barnard (originally posted to Flickr as Prey)
[CC BY 2.0], via Wikimedia Commons

Współpraca

Masz hodowlę kotów rasowych, prowadzisz własny sklep zoologiczny, gabinet weterynaryjny, jesteś producentem karm i/lub akcesoriów dla kotów, prowadzisz fundację itd.?
Chciałbyś trafić do szerszego grona potencjalnych klientów? Zapraszam do współpracy!
Wszystko o Kotach to blisko 40 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie! Około 80% wejść organicznych!

Obtkarma.pl - baner reklamowy

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.