Dlaczego kot macha ogonem?

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Kot macha ogonem, gdy jest zły, prawda? Większość ludzi tak uważa, niektórzy z Was zapewne także. Niestety przekonanie to jest błędne, a koty mogą poruszać swym ogonem zupełnie z innych powodów.

Co oznacza machanie ogonem u kota?

Otóż machanie ogonem u kota oznacza, ni mniej ni więcej, tylko to, że futrzak przeżywa wewnętrzny konflikt emocji. Sprzecznych emocji, zaznaczmy. Istotnym jest to, że wcale nie musi przy tym odczuwać złości. Na przykład jednym z uczuć, które nim targają może być strach, a drugim głód.

Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Naszemu kotu okropnie burczy już w brzuchu i aż ślina mu cieknie na widok kawałka soczystej wołowiny, która leży sobie w misce zaledwie kilka metrów dalej. Problem w tym, że miska ta stoi za płotem, na terytorium bardzo dużego psa, którego nasz sierściuch bardzo się boi.

Stoi zatem tak przy ogrodzeniu, gapi się na ten soczysty kawałek mięsiwa jak sroka w gnat i nie wie, co ma biedak zrobić. Skoczyć po mięsko, próbując uniknąć zębów psiska, który w każdej chwili może się pojawić, czy jednak nie ryzykować? Obserwując go, zauważymy, iż w pewnym momencie zaczyna rytmicznie poruszać czubkiem ogona. Im szybsze ruchy, tym silniejsze kotem targają emocje.

Oczywiście, jest możliwe, iż jednym z uczuć będzie gniew. Nie możemy jednak powiedzieć, że kota macha ogonem, ponieważ jest zły. Jeśli macha ogonem to złości na pewno towarzyszy inne uczucie.

Skąd się wzięło to machanie ogonem u kotów?

Spróbujmy zaobserwować kota przechadzającego się po wąskim murku lub płocie. Kiedy czuje, że traci równowagę – odzyskuje ją za pomocą ruchów ogona. Tak samo, jeśli kota trzymanego na kolanach będziemy lekko trącać to z jednej, to z drugiej strony, zobaczymy, że jego ogon porusza się rytmicznie w takt ruchów ciała. Z tego wniosek, że zwierzę zaczyna ruszać ogonem, kiedy odczuwa wewnętrzny konflikt. Wtedy jest targane sprzecznymi uczuciami, co ilustrują jego ruchy ogona.

Desmond Morris: Dlaczego kot mruczy – O czym mówi nam zachowanie kota. Wydawnictwo „Książka i Wiedza”, Warszawa 1996.

W ten sposób tłumaczy machanie ogonem u kota Desmond Morris – znany brytyjski badacz zwierząt i ludzi, autor znanej i u nas książki Zwierzę zwane człowiekiem. Według niego zatem, kot niejako próbuje odzyskać równowagę emocji, jak stara się utrzymać równowagę na płocie.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: ally Mcvey, Flickr

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony – Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Współpraca

Masz hodowlę kotów rasowych, prowadzisz własny sklep zoologiczny, gabinet weterynaryjny, jesteś producentem karm i/lub akcesoriów dla kotów, prowadzisz fundację itd.?
Chciałbyś trafić do szerszego grona potencjalnych klientów? Zapraszam do współpracy!
Wszystko o Kotach to już blisko 50 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie! Około 80% wejść organicznych!

Obtkarma.pl - baner reklamowy

6 Replies to “Dlaczego kot macha ogonem?”

  1. U mnie kotka potrafi uderzać głośno ogonem i to donośle aż takie łup łup rytmicznie, wtedy wiem że się wścieka

  2. Mój czteroletni kot uważa swój ogon za jakieś obce ciało. Patrzy na poruszającą się końcówkę swojego ogona jak na coś obcego – potem rzuca się na niego, gryzie go wałkując się po podłodze. Przeraźliwie przy tym miauczy z bólu i wydaje takie głosy jakby gryzł się z innym kotem. Trzeba głośno krzyczeć żeby przestał. Cały ogon ma pogryziony. Byłem z nim u weterynarza. Dostał leki na uspokojenie ale to nic nie pomaga. Ten ogon jemu przeszkadza – może trzeba odciąć. Co robić ?

    1. Nie ma wątpliwości, że poważne zaburzenie zachowania. Kot zachowuje się agresywnie wobec samego siebie. Amputacja ogona zapewne w niczym by nie pomogła, bo zwierzak mógłby zacząć gryźć własne łapy albo ciało. Problem może być natury psychicznej, np. silny stres, ograniczenie bodźców zewnętrznych itd. Najpierw jednak wybrałbym się do innego weta i dokładnie go przebadał, ponieważ przyczyną może być ból spowodowany na przykład stanem zapalnym gruczołu nadogonowego. Podawanie leków uspokajających nic w takim przypadku nie pomoże. Najpierw trzeba wyeliminować przyczyny medyczne, by zacząć szukać przyczyn psychicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.