Żywienie kociąt na etapie odstawiania

Odstawianiem nazywamy okres życia kociąt, w którym z odżywania się mlekiem matki przechodzą na stały pokarm. To bardzo ważny etap, gdyż w kocim organizmie odbywa się mała rewolucja – układ pokarmowy uczy się trawić różnorodne pożywienie. Hodowcy kotów rasowych wypracowali różne sposoby karmienia kociąt na etapie odstawiania. Ja podzielę się z Wami swoim własnym doświadczeniem w tej dziedzinie.

Mleko, kaszki na mleku dla kociąt na etapie odstawiania?

Dokarmiać kocięta zaczynam, gdy ukończą 3-4 tydzień życia, ponieważ w tym okresie wyrzynają im się zęby. Nie zmuszam ich jednak do przyjmowania pokarmu, który im podaję. Jeśli nie chcą jeść, daje im spokój i ponawiam próbę dzień, dwa później. Maluchy bowiem rozwijają się w różnym tempie, do czego się dostosowuję. Od jakich pokarmów zaczynam dokarmianie?

W wielu źródłach pisanych, zwłaszcza tych dawniejszych, autorzy proponują, by etap odstawiania kociąt zacząć od podawanego w miseczce mleka, które nieco później zostaje zastąpione kaszką manną na mleku; lub od razu od kaszki. Ja tego nie robię!

Doszedłem do wniosku, iż podawanie mleka czy kaszki nie jest właściwe. Dlaczego? Zacznijmy od tego, że krowie mleko nie jest najzdrowszym pokarmem dla kociąt. Owszem w sklepach zoologicznych dostępne są już całkiem niezłe substytuty kociego mleka, ale czy podawanie ich w okresie odstawiania ma sens?

Na tym etapie swojego życia kocięta mają nauczyć się przyjmować stały pokarm. Po co zatem karmić je płynem? Zwłaszcza, iż nadal ssą jeszcze matczyne sutki! Czy dlatego, że mleko, do którego są przyzwyczajone, skusi je pobierania pokarmy z miseczki? I bez niego opanują sztukę jedzenia z miski.

A kaszka manna na mleku? Może być bardzo dobra dla ludzi, ale na pewno nie jest wskazana w przypadku kotów. Przecież produkuje się ją z ziarna pszenicy, a to jak wiemy nie jest ona lekkostrawna pokarm dla kotów, podobnie jak wszystkie ziarna zbóż. Wiadomym jest już także, iż białko pszeniczne bywa przyczyną alergii pokarmowych.

Mięso dla kociąt na etapie odstawiania?

Jeśli nie mleko i kaszka na mleku dla kociąt, to co? Biały serek, serek homogenizowany? Już lepiej, ale nie idealnie. Moim zdaniem najlepsze jest surowe mięso! Doszedłem do tego wniosku na podstawie teoretycznej wiedzy o kotach, a zdobyte doświadczenie w żywieniu kociąt to potwierdziło.

Zastanówmy się, jaki pokarm przynosi wolno żyjąca kotka swoim dzieciom? Surowe mięso w postaci upolowanego gryzonia lub innego małego zwierzaka. Od zarania swych dziejów kocie matki karmiły mięsem swe potomstwo, bo przecież koty są mięsożercami. Kilka tysięcy lat udomowienia tego nie zmieniło.

Mięso jest najbardziej wartościowym i najlepiej przyswajalnym pokarmem dla kociąt na etapie odstawiania. Zawsze od niego zaczynam przestawianie kociaków na stały pokarm. Najczęściej kupuję serca wołowe, ponieważ są bogate w białko, zawierają wiele cennych składników odżywczych, są lekko strawne i a kociakom łatwo je pogryźć. Poza tym moje futrzaki zawsze chętnie je jadły.

Początkowo serca rozgniatam widelcem na papkę – łatwo to zrobić – później kroję w drobne kawałeczki, podobnie jak inne mięsa. Z czasem bowiem, gdy już maluchy całkiem sprawnie jedzą, do ich diety zaczynam wprowadzać inne rodzaje mięs. Zazwyczaj kupuję większą ich ilość, dzielę na jednorazowe porcje i trzymam w zamrażalce przez mniej więcej dwa tygodnie. Oczywiście mięso daję surowe.

Inne pokarmy dla kociąt na etapie odstawiania?

Pod koniec okresu odstawiania zaczynam wprowadzać inne pokarmy – mokrą karmę dla kociąt, gotowane na twardo jaja, czasami serki homogenizowane itd. (mięso jest jednak nadal najważniejsze). Staram się przyzwyczajać kociaki do różnych smaków, ponieważ wyniesione z dzieciństwa nawyki żywieniowe zwykle pozostają na całe życie (czytaj też Czy urozmaicać kotu dietę). Ważne jest, by każdy nowy pokarm wprowadzać oddzielnie i małych ilościach początkowo – pamiętajmy, że układ pokarmy naszych maluchów dopiero uczy się trawić różne pożywienie.

Przede wszystkim jednak zachęcam kociaki do jedzenia suchej karmy dla kociąt. Początkowo zwykle namaczam ją w ciepłej wodzie a powstałą papkę mieszam z rozdrobnionym mięsem. Nauka jedzenia suchej karmy przebiega zazwyczaj bardzo szybko, ponieważ produkt ten jest podstawą diety moich kotów – jedzą ją kocie matki a kocięta instynktownie swą rodzicielkę naśladują.

Długość okresu odsadzania zależy od kociąt i od ich matki, czyli od tempa ich rozwoju młodych oraz od ilości produkowanego przez kotkę mleka oraz siły jej instynktu macierzyńskiego.

Jak często karmić kocięta na etapie odstawiania?

Pierwszego dnia przestawiania kociaków na stały pokarm moje futrzaki otrzymują tylko jedną porcję mięsa. Nie chcę wprowadzać zbyt duże rewolucji w ich życiu i muszę zobaczyć, jak reagują na nowy składnik diety. Później dokarmiam je kilka razy dziennie – zależnie od apetytów, intensywności karmienia przez matkę. Sucha karma zawsze u mnie leży w misce, więc maluchy, które już nauczyły się ją jeść, mogą to robić kiedy tylko mają ochotę.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: By Rudolph.A.furtado (Own work)
[Public domain], via Wikimedia Commons


Prowadzisz Sklep Zoologiczny, Lecznicę Weterynaryjną! Masz Hodowlę Kotów Rasowych! itd. Zapraszam do współpracy! Bliższe informacje na ten temat znajdziesz w TUTAJ


Obtkarma.pl - baner reklamowy

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.