Silikonowe żwirki dla kotów

Żwirki silikonowe dla kotów wcale nie są z silikonu. Nazwa jest błędna, co nie zmienia faktu, że mają wiele zalet. Parę wad mają również. Od chwili, gdy pojawiły się na polski rynku, zyskały wielu zwolenników.

Z czego produkuje się silikonowe żwirki dla kota?

Określenie „silikonowe żwirki dla kotów” sugeruje, że produkuje się je z silikonu, co nie jest prawdą. Ta błędna nazwa pojawiła się zapewne w wyniku drobnego nieporozumienia językowego. Słowo „silicon” w języku angielskim oznacza „krzem” – ktoś kiedyś przełożył angielską nazwę dosłownie, czyli jako „silikon”, i tak już się przyjęło.

Powinniśmy zatem mówić „krzemianowe żwirki dla kotów”, ponieważ ściółki te to nic innego jak żel krzemionkowy, inaczej silikażel. Otrzymuje się go z krzemianu sodu. Jest tani w produkcji, obojętny chemicznie, twardy, wytrzymały i porowaty. Cechuje się silnymi właściwościami absorpcyjnych, czyli pochłaniających. Żel doskonale chłonie wodę, zarówno z powietrza, jak i… z kociego moczu. Dlatego stosuje się go do produkcji środków osuszających.

Jako synonimu „krzemianowy” używa się określenia „silikatowy”. A zatem poprawna nazwa silikonowego żwirku dla kota to silikatowy żwirek dla kota. Pojawia się już ona w handlu i na sklepowych półkach możemy znaleźć takie produkty, jak. silikatowy piasek dla kota.

Żeby jednak trochę bardziej zagmatwać, powiem wam, iż nazwę „silikaty” stosuje się w odniesieniu do pewnych materiałów budowlanych, otrzymywany z mieszaniny zmielonego piasku kwarcowego (kwarc jest odmianą krzemianów), wapna palonego i wody. Inne nazwy tego produktu to cegła wapienno-piaskowa, cegła wapienno-krzemianowa, cegła silikatowa.

Wspominam o tym dlatego, że po wpisaniu w Google hasła „silikat” wyskakują praktycznie same informacje o tym materiale budowlanym, można więc odnieść błędne wrażenie, iż silikonowe żwirki dla kotów się z niego wytwarza

Jakie istnieją rodzaje silikonowych żwirków dla kota?

Do niedawna silikonowe żwirki dla kotów występowały jedynie w formie żwirków niezbrylających się (pisałem o nich tutaj). Od jakiegoś czasu na polskim rynku pojawiły się zbrylające się silikonowe żwirki dla kotów.

W tej grupie możemy znaleźć ponadto zapachowe żwirki dla kotówbezzapachowe żwirki dla kotów. Oczywiście mogą mieć również różną granulację.

Jak się stosuje silikonowe żwirki dla kota?

Przy stosowaniu niezbrylających się silikonowych żwirków dla kotów codziennie z kuwety usuwamy tylko odchody. Raz na jakiś czas wymieniamy całą zawartość kociej toalety – sygnałem do tego jest między innymi widoczna zmiana barwy żwirku na żółty.

W przypadku zbrylających się żwirków silikonowych każdego dnia usuwamy odchody i bryłki powstałe pod wpływem moczu. Raz na jakiś czas wymieniamy zawartość kuwety

Jakie zalety i wady mają silikonowe żwirki dla kota?

Niewątpliwą zaletą silikonowych żwirków dla kota jest ich duża chłonność. Kryształki żelu krzemionkowego wchłaniają całą swoją powierzchnią dozowane ciecze, zamykając je i wiążąc w strukturze. Moim zdaniem jednak, ich chłonność jest porównywalna z chłonnością tej samej jakości żwirków bentonitowych. Teoretycznie dla jednego kota jedna torba żwirku silikonowego wystarcza na 2-3 tygodnie.

Dużym plusem jest też ich lekkość, co ułatwia transport – z drugiej strony owa lekkość sprawia, że zwierzaki raczej łatwo wysypują żwirek z kuwety i roznoszą go po mieszkaniu. Wadami są również szeleszczący, niezbyt przyjemny dźwięk oraz „nienaturalność w dotyku” – niektóre koty zniechęca to do korzystania z kuwety.

Silikonowe żwirki dla kotów są produktami naturalnymi, antybakteryjnymi, nietoksycznymi i przyjaznymi dla środowiska – przynajmniej część z nich.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: By Dave440 (Own work)
[CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia Commons


Prowadzisz Sklep Zoologiczny, Lecznicę Weterynaryjną! Masz Hodowlę Kotów Rasowych! itd. Zapraszam do współpracy! Bliższe informacje na ten temat znajdziesz w TUTAJ


Obtkarma.pl - baner reklamowy

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.