Mumie kotów w starożytnym Egipcie

Wcielenie bogini, święte zwierzę wyniesione na ołtarze, ukochany domowy – życie kota w starożytnym Egipcie wydaje nam się istną sielanką, spełnieniem marzeń. Lepiej już być nie może. Do tego stopnia kochano te zwierzaki, że ich zwłoki balsamowano niczym ludzkie i składano w grobowcach. O ile mi jednak wiadomo, aż tak pięknie to nie było, choć rzadko się o tym wspomina.

Dlaczego Egipcjanie balsamowali koty?

Dlaczego Egipcjanie balsamowali koty? Dlatego, że kot był w starożytnym Egipcie zwierzęciem świętym. Tak, to prawda. Jak wszyscy wiemy poświęcony był Bastet – bogini miłości, radości, muzyki, tańca, domowego ogniska i płodności. Jej wizerunku możemy znaleźć w postaci figurek lub rysunków na ruinach starożytnych egipskich świątyń i grobowców. Przedstawiana była w postaci kobiety z głową kotki albo kota w całej swej okazałości.

Skoro kot był symbolem i wcieleniem bóstwa, łatwo pojąć, dlatego otaczano go taką czcią. Nie trudno też zrozumieć, dlatego kocie ciała były balsamowane i składane na kocich cmentarzach. Egipcjanie wierzyli, iż balsamowanie zwłok zapewnia nieśmiertelność, postępując więc tak z ciałem zwierzęcia okazywali mu wielki szacunek.

Kocie mumie – druga strona medalu

Opowieści o tym, jak starożytni Egipcjanie golili brwi po śmierci ukochanych kotów, których ciała później rytualnie balsamowano i grzebano wszędzie możemy znaleźć. Rzadko się jednak wspomina o drugiej stronie kultu kotów (i nie tylko zresztą ich, ale i innych świętych zwierząt). Istnieją bowiem dowody na to, że te ukochane, boskie koty były również… specjalnie zabijane, by móc z nich stworzyć święte mumie!

Skąd wiemy, że były zabijane? Szczegółowe badania kocich mumii, wykonane przy pomocy aparatu rentgenowskiego oraz rezonansu magnetycznego uwidoczniły u wielu zabalsamowanych kotów uszkodzenie w obrębie szyjnego odcinka kręgosłupa. Mówiąc wprost, zwierzaki miały złamane karki! A złamania te były przyczyną ich śmierci. Były więc zabijane, a dokonywali tego kapłani bogini Bastet.

Co roku, w kwietniu i w maju w mieście Bubastis, które było największym ośrodkiem kultu Bastet, odbywały się wielkie uroczystości ku czci bogini-kotki. W ramach uroczystości balsamowano i grzebano setki kotów. W okolicach ruin Bubastis okryto rozległe kocie cmentarze, a w nich tysiące mumii kotów. Podobne kocie nekropolie znaleziono również w innych miejscach kultu Bastet.

W XIX wieku Anglicy zdewastowali kocie cmentarze w Egipcie. Wydobyto wtedy trzysta tysięcy mumii kotów, które przewieziono statkiem do Liverpoolu po to, aby je tam przerobić na mączkę nawozową. Z tego dzieła zniszczenia uratowała się tylko jedna czaszka, która dziś jest w British Muzeum.

Desmond Morris, Dlaczego kot mruczy, Wydawnictwo „Książka i Wiedza”, Warszawa 1996

Interesujący paradoks. Z jednej strony bowiem za zabicie kota człowiek mógł nawet stracić i życie, z drugiej zaś zwierzaki te były po prostu mordowane. Cóż, jak to mówią co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie – kapłan mógł czynić to, co zwykłym śmiertelnikom było zabronione.

Handel kocimi mumiami

Na tym jednak nie koniec. Z tego, co mi wiadomo, mumie kotów tworzono nie tylko z okazji ważnych świąt. Produkowano je również na potrzeby handlu. Dokładnie tak! Handel relikwiami nie wynaleziono w Średniowieczu. Kocie mumie (i innych świętych zwierząt) były dla starożytnych Egipcjan właśnie takimi relikwiami. Wokół świątyń kwitł handel mumiami-relikwiami i każdy pielgrzym mógł taką relikwię sobie zakupić i zabrać do domu, o ile miał pieniądze. I podobnie, jak w dzisiejszych czasach mógł paść ofiarą… oszustwa!

Naukowcy badający mumie kotów odkryli bowiem, że wiele z nich nie zawierało wcale kocich szkieletów. W jednych tkwiło w nich ledwie kilka kości kota, a w innych… kości zupełnie innych zwierząt – ale wszystkim tym mumiom nadano kształt kotów! Czyżby wytwórcy kocich mumii świadomie oszukując klientów, chcieli się zarobić więcej kasy?

Kocie mumie w starożytnym Egipcie

Mumia kota

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie 1: By Malcolm Gin (Own work)
[GFDL, CC-BY-SA-3.0 or CC BY-SA 2.5-2.0-1.0],
via Wikimedia Commons

Zdjęcie 2: By Strassberger, B. [CC BY-SA 2.5],
via Wikimedia Commons

Obtkarma.pl - baner reklamowy


Prowadzisz Sklep Zoologiczny, Lecznicę Weterynaryjną! Masz Hodowlę Kotów Rasowych! itd. Zapraszam do współpracy! Bliższe informacje na ten temat znajdziesz w TUTAJ


Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.