Bursztynowe umaszczenie u kotów

Umaszczenie bursztynowe u kotów jest jednym z najrzadziej występujących – do tej pory opisano go tylko u jednej rasy kotów. Nie wykluczone jednak, że pojawia się i u innych ras kotów, choć takiego przypadku nie zarejestrowano (możliwe, że nawet nie został prawidłowo rozpoznany)

Zapis bursztynowego umaszczenia u kotów w kodzie EMS (FIFe)

  • Umaszczenie bursztynowe – nt
  • Umaszczenie jasnobursztynowe – at
  • Umaszczenie bursztynowe bazujące na rudym – dt
  • Umaszczenie bursztynowe bazujące na kremowym – et

Nazwy umaszczenia bursztynowego w innych językach (odpowiednio)

  • Angielska: Amber, Light amber
  • Niemiecka: Amber, Hellamber
  • Francuska: Ambre, Ambre clair

Jak wygląda umaszczenie bursztynowe?

To dość dziwne umaszczenie, które łatwo może zostać nieprawidłowo rozpoznane. Zwłaszcza, że kocięta wyglądają inaczej niż koty dorosłe.

Umaszczenie bursztynowe u kotów

Kocięta rodzą się czarne. W trakcie ich wzrostu dzieje się jednak coś dziwnego: oryginalny ciemna barwa zaczyna jaśnieć, aż u dorosłych kotów futro robi się morelowo-cynamonowe. Lusterko nosa, obwódki oczu i poduszki łap są ciemne, seal do jasnobrązowego.

kotów bursztynowych tabby, części między czarnymi oznaczeniami tabby są w kolorze moreli. Kocięta rodzą się z czarnymi oznaczeniami tabby i mają różowe poduszki łap, które ciemnieją podczas wzrostu. W trakcie dorastania oryginalne czarne rysunki tabby też jaśnieją. Lusterko nosa jest różowe bez obwódki. Obwódki oczu zaś seal do jasnobrązowego.

Umaszczenie jasnobursztynowe u kotów

Tym razem kocięta rodzą się niebieskie, a w trakcie wzrostu ich futro staje się blado różowo-beżowo-płowe. Lusterko nosa, poduszki łap i obwódki oczu są ciemne szaro-niebieskie.

kotów jasno bursztynowych tabby, kocięta rodzą się z niebieskim rysunkiem, które z wiekiem staje się jaśniejsze (przypomina płowe). Między rysunkiem futro jest blado beżowe. Lusterko nosa różowe bez obwódek. Poduszki łap i obwódki oczu niebiesko-szare do łupkowego.

Umaszczenia bursztynowe bazujące na rudym i kremowym

Umaszczenia te wymienione są na oficjalnej stronie FIFe, ale nigdzie nie znalazłem jeszcze ich opisów.

Skąd się biorą bursztynowe koty?

Umaszczenie bursztynowe u kotów do pewnego stopnia stanowi dla mnie zagadkę. Znalazłem informację, że odpowiada za nie recesywny allel e (extension), który wpływa na produkcje eumelaniny, zmniejszając jej zawartość we włosach. Jak już wiemy, jego działanie nasila się z wiekiem kota.

Allel e ma oczywiście swojego antagonistę, którym jest dominujący allel E. Oznacza to, iż bursztynowe koty są zawsze homozygotami ee. Równoznaczne jest to również z tym, że bursztynowe umaszczenie może być przekazywane przez wiele lat z pokolenia na pokolenie, bez ujawniania się u potomstwa.

Jak już wiemy, bursztynowy kolor jest rozjaśnioną wersją czarnej barwy, a jasny bursztynowy niebieskiej. A zatem w powstawaniu tych kolorów biorą również udział allel B oraz allele z locus D,które warunkują umaszczenia czarneniebieskie. Jak do tej pory nie stwierdzono rozjaśniającego wpływu allelu e w przypadku innych umaszczeń.

Rasy, u których bursztynowy kolor jest uznany (FIFe)

Jak już wspomniałem bursztynowa barwa futra opisana została do tej pory u jednej kociej rasy: kota norweskiego leśnego i jest przez FIFe zaliczona w poczet umaszczeń występujących w tej rasie. Poza nią, bursztynowe umaszczenie oficjalnie mogą pojawić się u tych ras, których wzorce dopuszczają wszystkie kolory futra.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: „Amber Norwegian Forest Cat
by Pieter Lanser from The Netherlands – IMG_6794.
Licensed under CC BY 2.0 via Wikimedia Commons.

Obtkarma.pl - baner reklamowy


Prowadzisz Sklep Zoologiczny, Lecznicę Weterynaryjną! Masz Hodowlę Kotów Rasowych! itd. Zapraszam do współpracy! Bliższe informacje na ten temat znajdziesz w TUTAJ


Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.