Zachowanie kotki podczas porodu

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Poród u kotów to fascynujące zjawisko. Nie zachęcam jednak, by dopuszczać futrzaki do rozrodu tylko po to, by być świadkiem narodzin kociąt. Z pewnością jednak warto wiedzieć, jak zachowują się kotki przed, w trakcie i tuż po porodzie. I o tym właśnie będzie mowa w tym artykule.

Zachowanie kotki tuż przed porodem

Pod koniec ciąży kotka staje się coraz bardziej niespokojna. Wyraźnie widać, że szuka dogodnego miejsca na gniazdo – jeśli jeszcze go nie wybrała. Może to być miejsce, w którym najchętniej sypia, ale niekoniecznie. Najważniejsze by w ocenie przyszłej matki zapewniało dobre schronienie jej dzieciom.

Może się wydawać, że instynkt doskonale podpowie samicy, gdzie najlepiej urodzić potomstwo. Nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że dużą rolę odgrywa tu doświadczenie. Kotki, które rodzą po raz pierwszy, mogą popełniać wiele błędów. Między innymi źle wybrać miejsce na gniazdo.

Im bliżej porodu, tym więcej czasu kotka spędza w gnieździe. Tuż przed samym porodem, praktycznie go już nie opuszcza. Samice, które rodzą w domu pod czujnym okiem opiekunów mogą wychodzić z legowiska, by napić się wody, którą im udostępniamy. Tuż przed samym porodem kotka może przestać przyjmować pokarm.

Przebywając w legowisku, przyszła matka często kręci się i drapie w podłoże Stara się w ten sposób jak najlepiej przygotować gniazdo na pojawienie się młodych. Muszę przyznać, że zachowanie to zawsze trochę mnie irytowało – tak starannie wymościłem posłanie, a samica wszystko przewracała do góry nogami. W końcu na czas porodu zacząłem usuwać „wyściółkę”, którą wkładałem z powrotem, gdy było już po wszystkim.

Zachowanie kotki w tracie porodu

Gdy zaczynają się pierwsze skurcze, kotka niespokojnie kręci się w gnieździe. Co jakiś czas dokładnie wylizuje okolice ujścia dróg moczowo-płciowych. Im skurcze staja się częstsze, wylizuje się coraz częściej i coraz bardziej kręci się po legowisku Co chwilę zmienia pozycję, jakby starała się wybrać tę najwłaściwszą.

Kotka oddycha szybciej niż zwykle, jakby brakowało jej tchu. Wyraźnie widać, skurcze macicy i parcie samicy.

Gdy poród się zaczyna, samica intensywnie się wylizuje. W początkowej fazie wypierania płodu, kotka nierzadko lekko przykuca. Po chwili jednak kładzie się i w tej pozycji na wydaje na świat młode. Gdy tylko kociak wydostanie się z dróg rodnych samicy, ta od razu zaczyna go dokładnie wylizywać. W trakcie tej czynności przegryza pępowinę tuż przy brzuchu malucha.

W krótkim czasie po przyjściu na świat kociaka, kolejne skurcze macicy przyczyniają się do wydalenia łożyska. Zostaje ono od razu zjedzone przez samicę. W ten sposób matka próbuje utrzymać gniazdo w czystości. Kiedyś natrafiłem także na informację, że zjadanie łożysk pozwala samicom uzupełnić pewne istotne składniki odżywcze i dostarczyć energii (przed pierwsze dni nie opuszcza ona młodych).

Po narodzinach kociaka, kotka odpoczywa do chwili pojawienia się kolejnych skurczy, które wypierają następne młode. Podczas tego krótszego lub dłuższego odpoczynku noworodki, które już przyszły na świat ssą matkę leżąc u jej boku.

Zachowanie kotki tuż po porodzie

Poród bardzo wyczerpuje kotkę. Gdy więc już wszystkie kocięta przyjdą na świat, matka oddaje się odpoczynkowi. Co chwilę jednak wylizuje swoje potomstwo. Ma to duże znaczenie, ponieważ w trakcie tej czynności zapamiętuje ona zapach swoich młodych. Młode także uczą się zapachu swojej matki.

Domowe kotki, które rodziły pod nadzorem opiekuna, po porodzie lubią napić się wody, a czasami coś przekąsić. W kotów wolno żyjących przez pierwsze dni matka nie opuszcza gniazda, opiekując się swoim potomstwem. Jest to ważne ponieważ noworodki nie mają jeszcze sprawnie funkcjonującej termoregulacji i muszą mieć zapewnione ciepło. W końcu jednak głód zmusza matkę do wyruszanie na łowy.

Rodząca kotka a człowiek

Podejrzewam, że wielu z Was słyszało lub nawet czytało, że rodzącej kotce nie wolno przeszkadzać. Że najlepiej trzymać się z daleka. To prawda, ale tylko w przypadku kotek wolno żyjących lub zwierząt nie mających zaufania do ludzi. Kotki mocno związane emocjonalnie z opiekunem nie mają nic przeciwko jego obecności przy porodzie. Nierzadko wręcz szukają jego towarzystwa, ponieważ dodaje im on otuchy. Moje podopieczne naprawdę lubiły, gdy przy nich byłem, co bardzo wyraźnie okazywały.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Pixabay.com

O autorze

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował między innymi z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Blue_Bis Baner

Jednak odpowiedź do “Zachowanie kotki podczas porodu”

  1. W moim przypadku kotka mnie obudziła kilka chwil przed porodem, wskoczyła na moje łóżko tym samym mnie budząc, był to jej pierwszy poród. Od kilku tygodni wyczekuję kolejnego momentu. Wcxoraj w nocy kotka jak rok temu wskoczyła mi na łóżko, z obawy że zacznie niedługo rodzić nie poszłam spać przez godzinę, jednak okazało się że był to fałszywy alarm.

    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.