Wrodzona głuchota u białych kotów

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Głuchota to poważny problem zdrowotny, który dotyczy nie tylko ludzi, ale również domowych pupili. U naszych mruczących podopiecznych możemy spotkać się z dwoma rodzajami głuchoty: wrodzonąnabytą. Pierwsza z nich najczęściej diagnozowana jest u osobników białych z niebieskimi tęczówkami. Wrodzona głuchota u białych niebieskookich kotów – jakie są jej przyczyny i czy można ją leczyć?

Białe futro u kotów a niebieski kolor ich oczu

Biel jest jednym z wielu kolorów, które mogą pojawić się na kocim futerku (prawdę mówiąc nie jest to barwa, tylko jej brak, ponieważ wiąże się ona z nieobecnością barwików w skórze i włosach).

Za białe lub częściowo białe umaszczenie odpowiedzialnych jest kilka różnych genów: gen łaciatości (S), geny albinotyczne (cs, ca, c) oraz gen dominującej bieli (W). Niebieskie oczy mają koty o umaszczeniu syjamskich (gen cs) i jednolicie białym spowodowanym przez gen ca. Taką barwę mogą mieć również koty białe posiadające gen W, koty łaciate oraz te o kolorowym futerku (rzadkość).

Jak widać niebieskie tęczówki mają przede wszystkim koty syjamskie oraz białe. Te ostatnie jednak nie zawsze mają oczy takiej barwy Wśród białych osobników znajdziemy również zwierzęta o tęczówkach pomarańczowych czy zielonych. Dodatkowo zwierzęta posiadające dominujący gen W mogą mięć tylko jedno oko niebieskie – drugie jest zielone lub pomarańczowe.

Oczywiście wszystko zależy od wpływu konkretnych genów na organizm kota, a właśnie ten wpływ na związek z głuchotą u białych kotów.

Przyczyny głuchoty u kotów białych z niebieskimi oczami

Wrodzona głuchota u białych niebieskookich kotów jest chorobą o podłożu genetycznym. Jak się bowiem okazuje, jeden z wymienionych wyżej genów warunkujących białe umaszczenieniebieską barwę tęczówek może również przyczyniać się do uszkodzenia słuchu.

Mowa tu o dominującym genie W (a właściwie allelu, jak powinniśmy poprawnie mówić). Allel ten hamuje produkcję melanin, czyli barwinków obecnych w skórze i włosach, a to właśnie od nich zależy barwa kociego futra – przy ich braku sierść jest biała (czytaj też Białe umaszczenie u kotów).

Allel W ma różną ekspresję, czyli różny wpływ na fizyczne cechy kociego ciała. Warunkuje nie tylko zatrzymanie produkcji melanin w skórze, ale może też hamować ich produkcję w tęczówkach oczu. Dodatkowo, niestety, w niektórych przypadkach może przyczynić się do uszkodzenia ucha wewnętrznego u kota.

O ile mi wiadomo, upośledzenie słuchu również ma związek z brakiem melanocytów (komórek barwnikowych), tym razem tych, które wyściełają wnętrze ślimaka. Odpowiadają one za utrzymanie równowagi jonowej, która ma znaczenie przy przetwarzaniu fal dźwiękowych w impulsy nerwowe. Czytałem, że brak melanin prowadzi do zwyrodnienia ucha wewnętrznego, co następuje między 4 a 6 dniem życia kociąt – a więc już po ich przyjściu na świat.

Jak wspomniałem powyżej, koty, u których białe futro warunkowane jest przez dominujący allel W mogą mieć oczy o różnym zabarwieniu – jedno niebieskie, drugie pomarańczowe lub zielone. W takich przypadkach uszkodzone zostaje ucho znajdujące się po stronie oka niebieskiego. Zwierzę jest zatem głuche tylko na jedno ucho.

Wrodzona głuchota u białych kotów – nie każdy biały kot jest głuchy

Zwróćcie uwagę na to, że wszystko o czym sobie powyżej powiedzieliśmy wskazuje między innymi na to, że nie wszystkie białe koty są głuche. Ma to związek z ekspresją genu dominującej bieli, który posiada dany osobnik.

Wrodzona głuchota u białych kotów – choroba dziedziczna

Wrodzona głuchota u białych kotów ma podłoże genetyczne. Co to oznacza? Ano to, że może być przekazywana z pokolenia na pokolenie. (Tak na marginesie, nie wszystkie wrodzone choroby są dziedziczne).

Gdy jedno lub obydwoje rodziców ma uszkodzony słuch ich białe potomstwo również może być głuche. Oczywiście nie każdy głuchy kot ma głuche dzieci, jednak ryzyko istnieje. Z tego też powodu hodowcy nie dopuszczają do rozrodu chore zwierzęta – wady takie, jak wrodzona głuchota u białych kotów, powinny być eliminowane z populacji.

Rozpoznawania wrodzonej głuchoty u białych kotów

Wbrew pozorom, może być nam trudno zauważyć, że kot jest głuchy. Między innymi dlatego, że przywykliśmy to bycia ignorowanym przez naszych mruczących podopiecznych – nie dziwi nas ich brak reakcji na nasze wołanie.

Przede wszystkim jednak trudno nam zauważyć chorobę dlatego, że głuche koty dość dobrze radzą sobie w warunkach domowych, zwłaszcza gdy nie słyszą od urodzenia. Koty posiadaj bowiem inne wyczulone zmysły, które w dużym stopniu rekompensują im utratę słuchu. Na przykład zmysł dotyku – ich wrażliwe wibrysy odbierają zawirowania powietrza.

Wrodzoną głuchotę u kotów diagnozuje się na podstawie badania wykonywanego metodą BAER. Technika ta jest całkowicie bezbolesna dla zwierzęcia a pozwala rozpoznać zarówno całkowitą utratę słuchu jak i głuchotę jednostronną.

Leczenie wrodzonej głuchoty u białych kotów

Wrodzona głuchota u białych kotów jest schorzeniem nieuleczalnym. Jedynym sposobem radzenia sobie z tym problemem jest profilaktyka, czyli eliminowanie chorych osobników z hodowli.

Opieka nad głuchym kotem

Głuche koty nie powinny być dopuszczane do rozrodu, ale mogą być wspaniałymi towarzyszami. Opieka nad głuchym kotem nie jest przy tym aż tak trudna, jakby się to mogło wydawać.

Głuchy kot ma dokładnie takie same wymagania, jak jego słyszący krewni. Postarajmy się tylko nie zaskakiwać go, np. nagle podchodząc do niego z tyłu. Prawdę mówiąc wszystkie futrzaki niezbyt za tym przepadają, ale głuche koty mają problemy z zauważeniem naszego pojawienia się – nie słyszą jak się zbliżamy (jeśli kot leży na podłodze, może odbierać drgania podłoża, dlatego podchodząc do niego możemy nieco mocniej stawiać kroki).

Ponieważ nasz mruczący podopieczny nas nie słyszy, kontakt z nim może być utrudniony. Rozwiązaniem jest opracowanie swoistego języka migowego, którym będziemy się z pupilem porozumiewali. Na przykład klepnięcie w udo może oznaczyć „chodź do mnie”.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Pixabay.com

O autorze

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował między innymi z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Blue_Bis Baner

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.