Prezent pod choinkę dla kota

Czy wy też dajecie swoim futrzakom prezenty pod choinkę? Ja tak! Obdarowywanie domowych zwierzaków gwiazdkowymi prezentami było w mojej rodzinie zwyczajem od kiedy sięgam pamięcią. Jaki prezent pod choinkę dla kota byłby dobry?

Co można dać kotu pod choinkę?

Tradycyjny prezentem dla zwierzaka w moim domu jest coś smakowitego do jedzenia. Zawsze wydawało mi się, że z takiego podarku najbardziej się ucieszy. Kot, ani żaden inny pierzasty, futrzasty czy jaki tam jeszcze domownik, nie oprze się pysznemu jedzonku. Dlatego to dobry prezent dla kota.

Oczywiście musi to być coś wyjątkowego. Coś, czego nie dajemy pupilowi codziennie. Inaczej nie miałoby to sensu. Karmię swoje koty głównie suchą karmą, dlatego dla nich takim świątecznym rarytasem jest puszka ekskluzywnej mokrej karmy dla kotów. Albo jakieś kocie przysmaki ze sklepu zoologicznego – jeśli tylko dany kot je lubi.

Inne świąteczne prezenty dla kota

Oczywiście prezentem dla kota wcale nie musi być jedzenie. Dobre są też zabawki, którymi futrzak najbardziej lubi się bawić (ewentualnie takie, których nie zna, ale istnieje szansa, że je polubi). One też mogą sprawić mu przyjemność. Jakieś super legowisko w roli świątecznego podarku też może się sprawdzić.

Jeśli chodzi o inne akcesoria dla kotów to w zasadzie i się nadają, ale jestem przekonany, że nie sprawią już one futrzakowi tyle przyjemności. Osobiście zaś uważam, że naprawdę dobry prezent pod choinkę dla kota powinien to zrobić.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: By Joe Parks from Berkeley, CA (Christmas Cat)
[CC BY 2.0], via Wikimedia Commons


Prowadzisz Sklep Zoologiczny, Lecznicę Weterynaryjną! Masz Hodowlę Kotów Rasowych! itd. Zapraszam do współpracy! Bliższe informacje na ten temat znajdziesz w TUTAJ


Obtkarma.pl - baner reklamowy

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Zawodowo dziennikarzcopywriter zajmujący się pisaniem tekstów, optymalizowaniem i pozycjonowaniem stron WWW. Prywatnie wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował też z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.