Koty dla dzieci – Które z kocich ras nadają się dla rodzin z dziećmi?

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Mówiłem to już wiele razy, ale powtórzę: uważam, że dzieci powinny wychowywać się w towarzystwie zwierząt – nie tylko kotów, choć i koty mogą być wspaniałymi towarzyszami dziecięcych zabaw. Oczywiście rodzice powinni kontrolować te zabawy, pilnując między innymi tego, by dziecko nie zrobiło krzywdy kotu (o to, że stanie się odwrotnie mniej się boję). Postawmy sobie jednak pytanie o to, które z kocich ras można polecić dla rodzin z dziećmi?

Kot dla nas, nie dla naszego dziecka!

Na wstępie muszę powiedzieć o jednej bardzo ważnej sprawie. Mówimy, że kupujmy kota dziecku, ale według mnie, tak naprawdę to bierzemy futrzaka dla siebie. Bo zwykle to na nas spadnie opieka nad zwierzęciem, zwłaszcza jeśli nasza pociecha ma tylko kilka lat.

Oczywiście nasze dziecko również powinno mieć swój wkład w wychowywanie mruczącego pupila, ale zakres jego obowiązków zależeć będzie od jego wieku. Im starsze, tym więcej może mieć na swojej głowie.

Nie wolno nam także zapominać o tym, że koty żyją średnio kilkanaście lat, a mogą dożywać 20 i więcej. Może to oznaczać, że będziemy musieli zająć się mruczącym pupilem, gdy nasze dziecko zacznie dorastać i zajmie się tym, czym zwykle dorastające dzieci się zajmują.

Nie powinniśmy więc przynosić do domu zwierzaka, jeśli tak naprawdę sami go nie chcemy; jeśli nie mamy ochoty nim się zajmować w jakimkolwiek stopniu.

Powodem zakupu czy przygarnięcia kota nie może być wyłącznie dziecięcy kaprys! Zwłaszcza, że dziecięce kaprysy bywają zmienne, jak powszechnie wiadomo.

Czy są rasy kotów dla dzieci?

Jeśli mam być szczery, muszę powiedzieć, iż moim zdaniem każdy kot dla dziecka może być wspaniałym kumplem. Nie wydaje mi się, by były rasy kotów szczególnie predysponowane do tej roli. Znam właścicieli bardzo różnych futrzaków, którzy mają dzieci. I niektóre z tych dzieci wychowywały się z futrzakami od urodzenia.

Owszem przedstawiciele poszczególnych kocich ras różnią się od siebie temperamentem – na przykład jedne są bardziej aktywne i pobudliwe, inne spokojniejsze – jednakże wszystkie są łagodne w stosunku do ludzi. Przynajmniej te, które pochodzą z dobrych hodowli, w których dba się o prawidłowy rozwój psychiczny zwierząt.

A koty nierasowe? Wychowane w kontakcie z człowiekiem, w dobrych warunkach, również są łagodne w stosunku do dzieci.

Koty agresywne wobec ludzi są raczej wyjątkami od reguły i dotyczą osobników źle wychowywanych, dorastających w złych warunkach lub w izolacji od ludzi, albo takich, które doświadczyły od człowieka wiele złego.

Dlaczego zatem w różnych tekstach w sieci wymienia się rasy, które nadają się dla dzieci i takie, które się nie nadają?

Cóż… w większości przypadków teksty te piszą ludzie, którzy mają małe doświadczenie z kotami albo nie mają go wcale. Często są to zwykli copywriterzy zatrudnieni przez agencje, które sprzedają teksty dla różnych stron internetowych. Autorzy ci zazwyczaj korzystają więc z innych opublikowanych w sieci tekstów, powielając przy okazji stereotypy o kotach.

Na przykład w jednym z takich artykułów znalazłem informację, że dla dzieci nie nadają się: koty perskie, koty orientalne, koty syjamskie, koty egzotyczne i koty rosyjskie niebieskie. Totalna bzdura! Znam hodowców wszystkich tych ras, którzy mieli lub mają również bardzo małe dzieci. I jakoś ani futrzaki, ani mali ludzie nie ucierpieli przebywając razem. A koty rosyjskie sam zresztą hoduje od lat, doskonale znam więc ich charakter.

I naprawdę nie ma ras kotów, które nie nadają się dla dzieci?

Jeśli już miałbym jakieś wymienić, to byłyby to pierwsze pokolenia kocich hybryd. Są to rasy kotów, które powstały poprzez skrzyżowanie kota domowego z dzikimi gatunkami kotowatych. Pierwsze pokolenia takich krzyżówek bywają – delikatnie mówiąc – trudne w opiece i nadają się tylko dla doświadczonych kociarzy. (Więcej na temat kocich hybryd przeczytacie TUTAJ.)

Jakiego więc kota wziąć, gdy się ma małe dzieci?

Jakiego chcecie! Możecie wziąć kota takiej rasy, jaka wam odpowiada, albo nierasowego futrzaka, jeśli takie właśnie kochacie. Powinniście tylko zwrócić uwagę na kilka rzeczy:

  • temperament i inne ogólne cechy charakteru zwierzęcia – nie każdemu na przykład odpowiada żywiołowość kotów rosyjskich niebieskich, których wszędzie pełno, albo głośne dźwięki wydawane przez syjamy;
  • czy hodowla, w której kupujemy kota rasowe jest zarejestrowana w renomowanym klubie hodowców kotów – czyli zrzeszonych w WCC (listę takich klubów znajdziecie TUTAJ); absolutnie nie kupujmy zwierzaka od pseudo-hodowców (czytaj też: Nie kupuj kota w worku, czyli co zrobić, by nie dać się nabrać pseudo-hodowcom!), dla których liczy się wyłącznie zarobek, a nie dobro zwierząt;
  • warunki panujące w hodowli, z której bierzemy kota – nawet kupując futrzaka w oficjalnej hodowli (zarejestrowanej we właściwym związku) zwracajmy baczną uwagę na warunki, jakie w niej panują; przede wszystkim na to, czy zwierzęta mają duży, pozytywny kontakt z ludźmi (są wtedy bardziej ufne i przyjacielskie wobec człowieka);
  • jeśli bierzemy kota ze schroniska, wypytajmy się o jego cechy charakteru – pracownicy schroniska powinni nam udzielić wszystkich niezbędnych informacji na ten temat;

I najważniejsze ze wszystkiego: pamiętajmy, że kluczem do sukcesu jest tutaj właściwe wychowywanie dziecka (w poszanowaniu zwierząt) oraz prawidłowa opieka nad kociakiem.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Pixabay.com

Blue_Bis Baner

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *