Bezzbożowe karmy dla kotów

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, udostępnij go na:

Bezzbożowe karmy dla kotówgran free – to po prostu gotowe kocie diety, w których składzie nie znajdziemy ziaren pszenicy, owsa bądź innych zbóż. Ostatnio zyskują one na popularności, ale czy słusznie? Jakie są zalety bezzbożowych karm dla kotów? Czy każda karma, która nie zawiera zboża jest tak samo dobra? Na co powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie takich produktów?

Czy kot może jeść zboża?

Zboża są względnie tanie, dlatego producenci gotowych karm dla kotów chętnie wykorzystują je do wyrobu swocich produktów. Problem w tym, że ziarno zbóż pod żadnym pozorem nie powinno znaleźć się kociej diecie. Argument, że przecież nasi mruczący pupile mogą je spożywać – a nawet powinny – ponieważ zjadają żałądki myszy, wraz z zawartonią w nich treścią pokarmową, jest z założenia błędny. I to z kilku powodów.

Po pierwsze, zboża wcale nie stanowią jedyny, czy nawet główny składnik diety gryzoni (no, może poza tymi, które zamieszkują spichlerze). Myszy są wszystkożerne – jedzą różne pokarmy: rozmaite rośliny, drobne bezkręgowce, ludzkie jedzenie itd., zależnie od środowiska w jakim żyją. Po drugie, koty nie zawsze pożerają zdobycz wraz z jej żołądkiem – jeśli pokarmu mają pod dostatkiem, konsumują tylko najsmaczniejsze fragmenty ciał swoich ofiar. Po trzecie, nawet gdy nasze futrzaki zjadają żołądki gryzoni, to ilość znajdującego w nich zboża jest relatywnie niewielka – dużo mniejsza niż ta, którą zwykle znajdziemy w karmach dla kotów. I po czwarte wreszcie, dieta kotów, nawet tych wolno żyjących, składa się nie tylko z myszy. Owszem, gryzonie są ich ulubionym pokarmem, ale chętnie urozmaicają menu drobnymi gadami, płazami, ptakami, a nawet owadami oraz resztkami z ludzkich stołów – zależnie od środowiska, w którym żyją.

Koty są typowymi mięsożercami. Ich układ pokarmowy oraz fizjologia przystosowane są do czerpania substancji odżywczych z ciał innych zwierząt, a nie z pokarmów roślinnych. Owszem zdarza się, że nasi mruczący pupile zjadają rośliny, ale robią to sporadycznie i są to głównie trawy, zioła, czasem jakieś warzywa. Zboża nigdy nie były ich naturalnym pożywieniem. Kocie menu opiera się głównie na białku zwierzęcym – białko roślinne ma zupełnie skład, który nie odpowiada potrzebom naszych zwierzaków. Ziarna zbóż zawierają duże ilości białka roślinnego, które jest dla kotów bardzo słabo przyswajalne. Co więcej, białko to jest silnym alergenem dla naszych futrzaków, czyli tym samym źródłem alergii pokarmowej (jednym z głównych).

Zboża są także bogatym źródłem węglowodanów. Dla ludzi to dobrze, ale nie dla pupili. W żywieniu kotów węglowodany odgrywają niewielką rolę, a w każdym razie nie te węglowodany, które znajdują się w roślinach (warto wiedzieć, że w organizmach zwierząt również można znaleźć te związki, ale mają one inny skład niż węglowodany roślinne). Węglowodany zawarte w zbożach są dla kotów ciężkostrawne i organizmy naszych podopiecznych niezbyt dają sobie radę z ich przetwarzaniem. Skutkiem ich spożywania są nie tylko problemy zdrowotne, ale również nadwaga i otyłość!

Wniosek z powyższego jest prosty. Nasze koty nie powinny, a wręcz nie mogą spożywać ziarna zbóż. Powinno być ono całkowicie wyeliminowane z kociej diety! Zatem bezzbożowa karma dla kota to najlepszy wybór.

Bezzbożowe karmy dla kotów – Czy wszystkie tak samo dobre?

Nasza wiedza o prawidłowym żywieniu kotów ciągle rośnie. Wzrasta też świadomość opiekunów, którzy stali się bardziej wybredni przy zakupie karm dla kotów. Dlatego wielu z nich szuka produktów, które nie zawierają zbóż. Problem w tym, że samo określenie „gran free”, znajdujące się na opakowaniu nie oznacza, iż dany wyrób jest naprawdę dobrej jakości! Nie dajmy się złapać w marketingową pułapkę producentów!

Wszystko sprowadza się do składu gotowej diety dla kota. Brak ziarna zbóż w karmie nie jest równoznaczna z jej odpowiednim dla naszych podopiecznym składzie. W niskiej jakości wyrobach zboże zastępowane jest innymi tanimi surowcami, jak ziemniaki, soja lub innymi roślinami strączkowymi itd., czyli pożywieniem, które również nie jest polecane dla naszych futrzaków. Czy taki produkt powinien znaleźć się w diecie kota? Raczej nie!

Bezzbożowa karma dla kota powinna cechować się wysoką zawartością białka zwierzęcego. Powinna charakteryzować się również względnie wysoką zawartością tłuszczy zwierzęcych i znikomą zawartością węglowodanów. Oznacza to, że w jej składzie powinny znajdować się przede wszystkim surowce pochodzenia zwierzęcego. Składniki roślinne, jeśli już zostały użyte do produkcji danej karmy, powinny ograniczać się do takich surowców, jak np. zioła.

Wniosek z powyższego jest prosty: powinniśmy zdobyć umiejętność czytania etykiet ze zrozumieniem (pisałem o tym TUTAJ). To właśnie skład, podany na opakowaniu jest głównym kryterium wyboru gotowej diety dla kota, a nie zapewniania i chwyty reklamowe producentów.

Bezzbożowe karmy dla kotów – Jakie są ich zalety?

Śmiało można powiedzieć, iż dobrej jakości bezzbożowa karma dla kota jest produktem, który powinien znaleźć się w menu naszego mruczącego podopiecznego. Nie da się bowiem zaprzeczyć, iż posiada ona wiele zalet.

Najważniejszą z nich jest to, iż tego typu godowa dieta dla kotów najbardziej odpowiada rzeczywistym potrzebom pokarmowym futrzaków w każdym wieku.. Pokarm ten mogą spożywać zarówno kocięta, jak i osobniki dorosłe lub w podeszłym wieku – dotyczy to również zwierząt po zabiegu sterylizacji.

Dobrej jakości bezzbożowa karma dla kota nie jest źródłem syndromu urologicznego. Nie przyczynia się również do nadwagi i otyłości – problemy z utrzymaniem prawidłowiej to właśnie skutek obecności dużej ilości zbóż w kociej diecie. Karmy te są ponadto produktami hipoalergicznymi – jak to już zostało powiedziane, białko zbóż to jeden z głównych alergenów dla naszych futrzaków.

Wysokomięsna, bezzbożowa karma dla kota jest również po prostu smaczniejsza. Oczywiście, koty przez lata karmione produktami zawierającymi zboża mogą początkowo kręcić nosem na widok miski napełnionej omawianą karmą. Ale to nic innego, jak zwykłe przyzwyczajenie – to zaś można zmienić!

Jakie są rodzaje bezzbożowych karm dla kotów

Bezzbożowe karmy dla kotów znajdziemy zarówno wśród produktów suchych, jak i mokrych. Wedle mojego rozeznania oferta tych drugich jest dużo większa – pod względem użytych składników. (Wśród mokrych karm dla kotów znajdziemy takie, które w ogóle nie zawierają surowców pochodzenia roślinnego, w przeciwieństwie do karm suchych.)

Oferta bezzbożowych karm dla kotów obejmuje zarówno wyroby dla kociąt, jak i dla kotów dorosłych. Warto powiedzieć, iż najlepsze bezzbożowe karmy dla kotów nadają się dla osobników w każdym wieku. Może to zaskakiwać, ale przecież wśród kotów wolno żyjących kocięta jedzą dokładnie to, co ich rodzice.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Pixabay.com

O autorze

Jacek P. Narożniak

Autor tej strony - Wielbiciel i wieloletni hodowca kotów oraz koci behawiorysta. Miłość do kotów często łączy z pracą. Jego artykuły o kotach publikowane są na wielu stronach internetowych. Współpracował między innymi z nieistniejącym już magazynem KOT, przez cały okres jego wydawania.

Blue_Bis Baner

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.